3 lis 2012

Windy as f*ck

zmarzłam nieprzeciętnie i zapowiada się chorobowy tydzień w łóżku, ale mam najlepszą mamę na świecie i chyba to jedyne co mnie jeszcze trzyma przy życiu! długo mnie nie było i w zasadzie ten post nie powala, ale jakby ktoś przypadkiem się stęsknił no to przynajmniej tyle zostawiam na dziś ;) postaram się być trochę systematyczniejsza, ale niestety coraz szybciej się zciemnia i brakuje czasu na cokolwiek :( jak widać odrost na pół głowy, już nawet nie pamiętam od kiedy wybieram się do fryzjera więc hejterów proszę o wyrozumiałość... przy okazji ostatnio przegrzebałam cały internet w poszukiwaniu fajnych sklepów internetowych i m.in. polecam mega tani Maxnina i Tobi :)
















shirt Forever21; bag MISBHV; shorts SH, shoes Vans via metalhead; beanie Carhartt